PPK również dla obcokrajowców | PracowniczePlanyKapitalowe.org.pl
Ocena: 0
(ilość ocen: 0)

PPK również dla obcokrajowców

Pracownicze Plany Kapitałowe są dla Polaków rewolucją. Jeszcze większą rewolucją są jednak dla obcokrajowców zatrudnionych i ubezpieczonych w Polsce, którzy z tym krajem wiążą swoją dalszą przyszłość zawodową i osobistą. Udział w PPK nie tylko ułatwi im uzyskanie dodatkowych środków emerytalnych, lecz może również stać się dla nich przepustką do długoterminowego pobytu.

PPK dla obcokrajowców - na jakich zasadach?

Ustawa o pracowniczych planach kapitałowych wprowadza jedynie dwa kryteria warunkujące uczestnictwo w programie - wiek i określony stosunek zatrudnienia.

Aby oszczędzać w PPK, należy mieć ukończone 18 lat. Górna granica została określona natomiast na 70 lat - po ukończeniu tego wieku, przystąpienie do systemu nie będzie już możliwe.

Pracownicze Plany Kapitałowe są dedykowane osobom zatrudnionym, którymi w myśl ustawy są:

  • pracownicy, działający na podstawie umowy o pracę (z wyjątkiem osób przebywających na urlopach górniczych i urlopach dla pracowników zakładu przeróbki mechanicznej węgla oraz młodocianych),
  • osoby fizyczne wykonujące pracę nakładczą, które ukończyły 18 lat,
  • członkowie rolniczych spółdzielni produkcyjnych lub spółdzielni kółek rolniczych,
  • osoby fizyczne działające na podstawie umowy agencyjnej, zlecenia, umowy o dzieło lub innej umowy o świadczenie usług, co do której stosuje się przepisy dotyczące zlecenia,
  • członkowie rad nadzorczych wynagradzanych z tytułu pełnienia tej funkcji.

Co ważne, przepisy ustawy o PPK nie wprowadzają żadnych kryteriów dotyczących narodowości osób ubiegających się o uczestnictwo w PPK - zasady są zatem identyczne zarówno dla Polaków, jak i cudzoziemców pracujących i odprowadzających składki emerytalne w Polsce.

Taka interpretacja niesie jednak ze sobą kilka wątpliwości. Co z osobami, które są zatrudnione w Polsce, ale świadczą swoją pracę w innym kraju lub odwrotnie?

Kluczowy jest kraj, w którym opłaca się składki

Sytuacja, w której pracownik jednego kraju zostaje wydelegowany do pracy poza jego granicami nie jest dzisiaj niczym wyjątkowym. Zatrudniony może zostać wysłany do pracy, w wybranym kraju UE, na okres niezbędny do wykonania określonych zadań. W tym czasie może korzystać z tych samych praw, co pracownicy kraju przyjmującego. Kwestie systemu zabezpieczenia emerytalnego, zarówno podstawowego, jak i uzupełniającego (takiego jak PPK), pozostają jednak po stronie kraju, w którym opłacane są składki na ubezpieczenie społeczne.

Pozwala na to zaświadczenie A1, potwierdzające wypełnienie obowiązku ubezpieczeniowego. Złożone w kraju pochodzenia pracownika gwarantuje, że jest on objęty ochroną i nie podlega ubezpieczeniu w innym kraju. Dokument jest jednak ważny 24 miesiące, dlatego jeśli po tym okresie, zatrudniony nadal pozostaje poza granicami, będzie mógł złożyć wniosek o jego przedłużenie bądź o objęcie ubezpieczeniem w kraju wykonywania pracy.

Oznacza to, że o ile pracownik kraju należącego do UE, oddelegowany do pracy w Polsce, pozostaje ubezpieczony w kraju pochodzenia, nie będzie miał prawa ubiegać się o uczestnictwo w Pracowniczych Planach Kapitałowych. Jeśli jednak po 24 miesiącach pracy, złoży wniosek o objęcie ubezpieczeniem w Polsce, wraz z polskim ubezpieczeniem, nabędzie uprawnienia do udziału w PPK. Zasada ta działa odwrotnie w przypadku polskich pracowników, oddelegowanych do pracy na terenie UE - tak długo, jak będą posiadać ważne zaświadczenie A1 i będą pracować na podstawie stosunku zatrudnienia, określonego w ustawie o PPK, będą mogli przynależeć do systemu i w nim oszczędzać.

Dokumenty dotyczące PPK - w jakim języku?

Pracownicze Plany Kapitałowe wiążą się z komunikacją z pracownikami za pomocą formalnych dokumentów, takich jak informacja o zawarciu umów o prowadzenie konta i zarządzanie nim czy rezygnacja z udziału w PPK.

W przypadku cudzoziemców, powstaje wątpliwość, w jakim języku pisma powinny być sporządzone?

Co do zasady wszelka dokumentacja związana z zatrudnieniem powinna być prowadzona w języku polskim. Prawo dopuszcza jednak pewne odstępstwa, w sytuacji, gdy praca świadczona jest przez pracowników nie będących obywatelami Polski - wtedy akceptowalne jest posługiwanie się dokumentami opracowanymi w ojczystym języku zatrudnionego. Sama ustawa ustawa o PPK również nie zakazuje komunikacji z uczestnikami programu w ich języku - oznacza to, że zarówno dokumenty formalne, jak i materiały informacyjne dotyczące PPK mogą być przygotowywane w języku narodowym zatrudnionego.

Wątpliwości pozostają jednak w kwestii deklaracji rezygnacji z uczestnictwa w PPK. Zgodnie z ustawą, oświadczenie woli w tej sprawie powinno być złożone na oficjalnym formularzu, przygotowanym przez Ministerstwo Finansów. Te natomiast jest sporządzone wyłącznie w języku polskim. Można jednak założyć, że dopuszczalne będzie korzystanie z dwóch wersji językowych.

PPK dla cudzoziemców - łatwiejsze otrzymanie prawa pobytu, trudniejsze korzystanie ze środków

W ustawie o Pracowniczych Planach Kapitałowych znalazł się zapis, przyznający szefowi Urzędu do Spraw Cudzoziemców prawo do wglądu w dane zgromadzone na kontach PPK, w zakresie prowadzonych przez niego działań, związanych z legalizacją pobytu cudzoziemców na terytorium Polski. Innymi słowy, pracownicy tego urzędu będą mogli sprawdzić, czy obcokrajowiec ubiegający się o prawo pobytu oszczędza w ramach PPK. Pozytywna weryfikacja może być mocnym argumentem za przyznaniem tego prawa. Uczestnictwo w programie będzie świadczyło o tym, że dana osoba faktycznie wiąże swoją przyszłość z Polską i chce być częścią polskiego systemu emerytalnego.

Ułatwienie otrzymania prawa do pobytu to jedyna korzyść, która może zachęcić obcokrajowców do uczestnictwa w PPK. Kuszące mogą również okazać się dopłaty z budżetu - wpłata powitalna i roczna. Dla pracowników z zagranicy, zarabiających przeciętnie najniższe wynagrodzenie, 250 zł bonusu powitalnego i 240 zł dopłaty rocznej mogą być silnym bodźcem zachęcającym.

Obywatele innych krajów, pracujący w kraju i oszczędzający w PPK mogą jednak natrafić na szereg utrudnień i niejasności związanych z rozporządzaniem środkami zebranymi w ramach programu.

Pierwszym problemem może być kwestia wypłaty transferowej. Jeśli zatrudniony cudzoziemiec zdecyduje się wrócić do kraju pochodzenia (zarówno w czasie trwania programu, jak i po jego zakończeniu), nie będzie miał możliwości przekazania pieniędzy do żadnego programu emerytalnego za granicą - ustawa nie dostarcza narzędzi prawnych umożliwiających taki zabieg. Jedynym rozwiązaniem w takiej sytuacji będzie wycofanie środków, które to wiąże się z utratą wszystkich dopłat ze strony państwa, przekazaniem 30% wpłat od pracodawcy do ZUS oraz uiszczeniem 19% podatku od zysków kapitałowych. Podobnie będzie, jeśli po rozwodzie, cudzoziemiec zdecyduje się wrócić ze swoją połową pieniędzy do kraju pochodzenia - środki nie będą mogły trafić do zagranicznego programu emerytalnego.

Kłopot może pojawić się również w sytuacji, gdy obcokrajowiec oszczędzający w PPK umrze. Środki zebrane w programie są prywatne i jako takie, podlegają dziedziczeniu. Kwestie spadkowe są jednak regulowane przez kraj pochodzenia zmarłego, co oznacza, że mogą pojawić komplikacje z interpretacją zasad dziedziczenia środków z PPK.

Warto byłoby jednak pochylić się nad tego rodzaju wątpliwościami. Według danych za 2018 rok, składki na ZUS płaci blisko 600 tysięcy obcokrajowców. Najwięcej, bo aż około 430 tysięcy, jest Ukraińców. Za nimi są Białorusini (około 35 tysięcy osób) i obywatele Wietnamu, Mołdawii, Rosji, Gruzji, Indii, Chin, Rumuni (łącznie około 50 tysięcy osób) oraz obywatele pozostałych krajów (około 80 tysięcy osób). Nawet jeśli tylko połowa z nich odprowadzałaby składki od minimalnego wynagrodzenia, to polski rynek finansowy wpłynęłaby niebagatelna suma około 200 mln złotych.

0
Dołącz do dyskusji
Dodaj komentarz

Ta strona nie ma jeszcze żadnych komentarzy, skomentuj jako pierwszy!