PPK a rozwód – kontrowersyjne propozycje

Konsultacje społeczne projektu ustawy PPK wzbudziły wiele emocji. Po rozwodzie część pieniędzy zgromadzonych w Pracowniczych Planach Kapitałowych (PPK) przejmie Skarb Państwa – zwraca uwagę Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. I podkreśla, że jest to pewnego rodzaju „kara za rozwód”, której być nie powinno.

Podział zgromadzonych środków w ramach PPK przy rozwodzie

Artykuł 72 ust 1 ustawy o PPK mówi, że w przypadku rozwodu lub unieważnienia małżeństwa pieniądze zgromadzone w programie emerytalnym, które przypadają naszemu współmałżonkowi w ramach podziału majątku wspólnego, mają być mu przekazywane w formie wypłaty transferowej na jego rachunek PPK.

Pamiętajmy jednak, że program nie jest obowiązkowy, więc należy zakładać także sytuacje kiedy była żona lub mąż nie posiadają PPK. Wówczas kwota przypadająca w wyniku podziału majątku musi być przekazana w formie pieniężnej w ciągu trzech miesięcy od dnia stwierdzenia, że zgromadzony kapitał mu się należy. I tu pojawiają się schody. Okazuje się, że zgodnie z artykułem 75. ust. 1 przed wpłatą należnego kapitału w formie pieniężnej (tym współmałżonkom, którzy nie posiadają PPK), część środków musi trafić do skarbu państwa.

W ustawie czytamy, że „przed dokonaniem zwrotu, o którym mowa w art. 72 ust. 2, wybrana instytucja finansowa przekazuje ze środków uczestnika„:
1. na rachunek bankowy wskazany przez ZUS kwotę odpowiadającą 30 proc. połowy składek finansowanych przez podmiot zatrudniający.
2. na rachunek bankowy wskazany przez ministra właściwego do spraw pracy, kwotę odpowiadającą połowie sumy składki powitalnej i dopłat rocznych.

W praktyce oznacza to, osoby biorące rozwód muszą dokonać podziału zgromadzonych środków w ramach PPK. Jeżeli była żona lub mąż również są uczestnikami programu, to określoną kwotę przelewa się na ich rachunek. Natomiast, gdy były małżonek nie posiada PPK, wówczas przypadający mu kapitał ma być przekazany w formie pieniężnej. Przy czym najpierw do skarbu państwa trafi:
• 30 proc. z połowy składek, które nasz pracodawca przelewał na rachunek PPK
• połowa tego, co w trakcie trwania małżeństwa dało nam państwo, a więc połowa sumy: składki powitalnej (jednorazowo 250 zł) oraz dopłat rocznych (240 zł co roku).

Kara za rozwód?

Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych zaważa, że: „Dopóki uczestnik PPK pozostaje w związku małżeńskim, niejako naturalne jest, że środki gromadzone w PPK stanowić będą zabezpieczenie emerytalne nie tylko samego uczestnika, ale również jego współmałżonka. W związku z powyższym nie zrozumiałe jest, dlaczego w przypadku rozwodu, znaczna część środków zgromadzonych w PPK miałaby wrócić do skarbu państwa, a nie zostać w całości przetransferowana do drugiego współmałżonka.”

Co na to Ministerstwo Finansów? „Uczestnik może w każdej chwili zrezygnować z udziału w PPK i wypłacić zgromadzone przez siebie środki oraz 70 proc. składek finansowanych przez podmiot zatrudniający wraz z wypracowanym zyskiem pomniejszonym o podatek dochodowy, a także bez składki powitalnej i dopłat rocznych ze strony państwa (250 zł na start i 240 zł rocznie). Dlatego analogicznie, według zapisów ustawy osoba, która nie partycypowała w PPK, po rozwodzie i podziału majątku otrzyma połowę środków zgromadzonych przez małżonka, czyli połowę kwoty, jaką otrzymałaby w przypadku rezygnacji z uczestnictwa w PPK.”

Dodatkowo Ministerstwo Finansów uważa, że to rozwiązanie eliminuje ryzyko, że osoba nigdy nie uczestnicząca w PPK w przypadku rozwodu otrzyma bonusy przeznaczona dla uczestników programu.


2 thoughts on “PPK a rozwód – kontrowersyjne propozycje”

  1. Arek

    te przepisy to się kupy nie trzymają! kara za rozwód to jest jakaś żenada. Skoro odkładam ze swojej pensji to te pieniądze powinny być moje, po co podział?

    Reply

  2. Agnieszka

    Również nie rozumiem po co podział tych środków, jeśli nie jest to spadek.
    Przecież nikt nie oddaje po rozwodzie połowy przyszłej emerytury byłemu małżonkowi (nie piszę o alimentach).
    Albo niech to będą oszczędności traktowane jako majątek, albo niech będą, zgodnie z przeznaczeniem, osobistym funduszem emerytalnym, czyli na osobistą godną starość.
    Chcą znowu na siłę uszczęśliwić Polaków, a jakie przy tym są Ministerskie Plany naszego Kapitału?
    Zaczną się łowcy planów kapitałowych… już nie tylko posagów.

    Reply

Leave a Reply

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

*